Uwaga!

Chcesz otrzymywać nowinki, ciekawostki i poradniki dotyczące AI i Deepfake prosto na swój adres email? Koniecznie zapisz się do naszego newslettera!







Zamknij to okno
Czy regulacje AI w Europie spowalniają cyfryzację administracji?

Czy regulacje AI w Europie spowalniają cyfryzację administracji?

Różnice we wdrażaniu narzędzi sztucznej inteligencji (AI) w administracji publicznej między Europą a Azją, ilustrowane choćby przez AI Act i NIS2, ujawniają zasadniczy dylemat: czy ostrożne, regulowane podejście rzeczywiście chroni obywateli i buduje zaufanie do instytucji, czy raczej powoduje, że Europa traci tempo w unowocześnianiu usług publicznych? AI Act to zestaw regulacji mających m.in. zapewnić bezpieczeństwo i kontrolę nad wdrażaniem AI w UE. Już na starcie warto zaznaczyć, że „transformacja cyfrowa” w sektorze publicznym to nie tylko digitalizacja urzędowych papierów, lecz głębsze przeobrażenie sposobu działania administracji za sprawą uczenia maszynowego, automatyzacji i analityki danych.

Ostrożność regulacyjna czy realne spowolnienie?

Takie narzędzia jak NIS2 (Network and Information Security Directive) mają chronić przed cyberzagrożeniami i wymusić określony poziom przejrzystości we wdrożeniach. Pytanie, czy za tą barierą bezpieczeństwa nie kryje się równocześnie hamulec innowacyjności, znane także jako „efekt ostrożności regulacyjnej”? To pojęcie opisuje sytuację, w której dążenie do pełnej kontroli nad nową technologią powoduje ograniczenie liczby wdrożeń i w efekcie – wolniejsze nabywanie doświadczeń przez urzędników.

Zestawiając to z Azją, gdzie wsparcie państwa i prężne inwestycje przekładają się na masowe zastosowania AI w codziennej pracy urzędów, Europa na tle indeksów cyfryzacji jawi się jako bardziej powściągliwa i zachowawcza. Wyjątki – takie jak Francja testująca AI na szeroką skalę w ochronie zdrowia czy Estonia planująca kilkadziesiąt systemów sztucznej inteligencji w administracji – nie zmieniają szerszego obrazu.

Co właściwie wiemy, a czego nie – granica interpretacji

Warto podkreślić, że nie dysponujemy twardymi danymi na temat tego, czy ograniczenia prawne rzeczywiście obniżają jakość usług dla obywateli – brakuje systematycznych porównań efektów wdrożeń AI np. między UE a Azją. Równie dobrze, większa przejrzystość i nacisk na bezpieczeństwo mogą skutkować wyższym poziomem zaufania społecznego, co ma wartość trudną do bezpośredniego wykazania w miarach efektywności. Często spotyka się uproszczenia sprowadzające debatę do „hamowania przez regulacje”, pomijając aspekt, że skuteczna i przezroczysta transformacja cyfrowa to nie sprint, lecz maraton wiarygodności instytucji publicznych.

Natomiast jedno jest pewne: jeśli transformacja ma być autentyczna, musi opierać się na równowadze pomiędzy innowacją a zrozumiałymi zasadami jej stosowania. Deficyty kadrowe, brak kompetencji cyfrowych i niskie nasycenie administracji AI wciąż są istotnymi problemami wielu krajów unijnych, niezależnie od poziomu inwestycji czy zapisów w AI Act.

Dla organizacji i użytkowników oznacza to, że rzeczywisty przełom przyniesie nie sama technologia ani same regulacje, lecz zdolność do praktycznego wykorzystania AI przy jednoczesnym zachowaniu zasad odpowiedzialności – a to wymaga czegoś więcej niż ścigania się z Azją na liczby wdrożeń.

Po więcej krytycznych przemyśleń o wpływie AI na administrację i codzienne życie warto zaglądać na https://sztucznainteligencjablog.pl/.

Ebook AI

Newsletter

Zapisz się, a będziesz otrzymywać ciekawostki z branży AI i Deepfake, oraz dostaniesz specjalny prezent – kompendium wiedzy o ChatGPT.








Warto

NordVPN
Ogrovision - Ogród AI
Życzenia AI

Facebook


Twitter

Ads Blocker Image Powered by Code Help Pro

Wykryto AdBlocka!

Wygląda na to, że używasz blokady reklam. Reklamy pomagają nam utrzymać tę stronę. Wyłącz ją proszę.